Myjemy główkę

Na łokciu oraz przedramieniu mamy dość cienka i delikatna skórę. Dzięki temu jest ona bardziej wrażliwa na bodźce niż ta na dłoniach.
Mycie to codzienny ceremoniał, ale najważniejsza jest atmosfera bliskości. Dlatego nie spiesz się, postaraj się, żeby rozbieranie, mycie, smarowanie i ubieranie było przyjemne dla dziecka i dla ciebie. Opowiadaj maluchowi o tym, co właśnie robisz i co będzie się działo za chwilę.
Baw się jego stopami, rób śmieszne miny, śpiewaj, całuj i uśmiechaj się. Bądź spokojna, pogodna i uważna. Ta bliskość zaprocentuje miłością i zaufaniem na całe życie.
Ostatnie doniesienia z kongresu neonatologów obalają twierdzenie, ze spirytus jest najlepszym środkiem na gojenie pępuszka. Obecnie w niektórych szpitalach zamiast niego zalecany jest preparat Octenisept w sprayu o działaniu bakteriobójczym, zwalczającym grzyby i wirusy. Czas pokaże, czy wyprze on tradycyjny, sprawdzony przez lata spirytus.
Od pierwszych dni życia, wprowadzaj swoje dziecko w świat muzyki. W trakcie kąpieli włącz coś odprężającego, np. coś, czego sama lubiłaś słuchać w czasie ciąży. Jeśli Twoje dziecko jeszcze nie przekonało się do kąpieli, odwróci to na ten czas jego uwagę od tej czynności.
Przez kilka tygodni po urodzeniu skóra maluszka ma wyższe pH niż w późniejszym okresie, a rozszerzone naczynia krwionośne dodatkowo nasilają ryzyko przenikania różnych związków do krwiobiegu. Różnice dotyczą też uwodnienia, które jest znacznie większe niż u dorosłego.
Stosowanie nieodpowiednich do wieku dziecka kosmetyków może prowadzić do usunięcia warstwy lipidowej i nadmiernej suchości skóry, uszkodzenia ochronnej warstwy naskórka, zmian odczynu pH, zaburzeń równowagi flory bakteryjnej, podrażnienia, reakcji alergicznych, zaburzeń temperatury ciała, a nawet reakcji toksycznych.
Ciało noworodka jest pokryte warstwą białej substancji ochronnej, mazi płodowej, która chroni przed maceracją w środowisku płynu owodniowego. Maź płodowa zawiera duże stężenie przeciwciał, chroni także płód w czasie trwania ciąży przed infekcjami. Do niedawna zaraz po narodzinach dziecko było kąpane. Maź płodową zmywano mydłem i wodą, a noworodek był ubierany. W ten sposób pozbawiano skórę dziecka ochronnej warstwy łoju, co sprzyjało rozwojowi zakażeń skórnych.
Obecnie noworodka nie kąpie się od razu i pierwsza kąpiel odbywa się po paru godzinach. Pozwala to na wchłonięcie się gotowych przeciwciał ze skóry do krwi, co zwiększa odporność dziecka.
Pielęgnujemy ciało

- Nawilżaj i natłuszczaj ciałko dziecka co najmniej raz dziennie, najlepiej bezpośrednio po kąpieli - rozgrzany naskórek lepiej chłonie zawarte w nich substancje.
- Jeśli skóra dziecka jest bardzo sucha - łuszczy się i swędzi, stosuj emolienty, czyli preparaty, które jednocześnie nawilżają i natłuszczają skórę. W ten sposób odbudowują jej ochronną warstwę hydrolipidową (czyli wodnotłuszczową).
- Sucha skóra swędzi. Dziecko często drapie się i źle śpi w nocy. Suchość skóry zlikwiduje krem o bogatszej konsystencji.
- Oliwka pomaga w natłuszczaniu suchej skóry, ale pediatrzy i położne zalecają, by używać jej jedynie w pierwszych tygodniach życia dziecka. Kiedy maluszek kończy miesiąc, można zrezygnować z codziennego stosowania tego kosmetyku na rzecz mleczek i balsamów. Skóra dziecka jest już dojrzalsza, a oliwka, która zostawia tłusty film, mogłaby ją podrażnić, a nawet nasilić łojotok.
Dbamy o buzię i ręce

- W przypadku niemowląt obowiązuje zasada, że im mniej kosmetyków,
tym lepiej.
- Wybieraj preparaty, które mają pozytywną opinię Centrum Zdrowia Dziecka lub Instytutu Matki i Dziecka. Stanowi ona gwarancję, że receptura preparatu jest bezpieczna dla dzieci.
- Zanim kupisz jakiś preparat, zawsze sprawdzaj na etykiecie, od jakiego wieku można go stosować.
- Jeśli dziecko ma skłonności alergiczne, wybieraj preparaty o jak najprostszym składzie. To znacznie zmniejsza ryzyko uczulenia.
- Nie kieruj się pięknym zapachem - preparat nieperfumowany zwykle zawiera mniej sztucznych substancji zapachowych, a tym samym mniej potencjalnych alergenów.
Promienie UV przenikają przez luźno tkane jasne tkaniny, z których wykonane są zazwyczaj niemowlęce body i kaftaniki. Specjaliści obliczyli, że bawełniana bluzeczka chroni podobnie jak krem z filtrem SPF 8, a to zdecydowanie za słaba ochrona. Dlatego przed spacerem w słoneczny, ciepły dzień (gdy dziecko nie będzie przykryte kocykiem) warto posmarować kremem z filtrem nie tylko buzię, ale również ciało malucha. A wybierając lekkie ubranka, obejrzyj je pod światło - im mniej go przepuszczają, tym lepsza ochrona. Wychodząc na słońce, lepiej ubrać dziecko w ciemniejsze kolory, bo skuteczniej chronią przed promieniami. W niektórych sklepach można też kupić ubranka z włókien tkanych w taki sposób, że odbijają promienie. Taka odzież ma na metce skrót UPF (ochronę przed promieniami UV). Pamiętaj o ochronie główki czapeczką oraz dodatkowo rozkładaj budkę wózka i parasolkę.
Zadbana mama

Na pierwsze dni po porodzie lekarze polecają przewiewne majtki z bawełny. Zrezygnuj z rajstop i obcisłych, nieprzepuszczających powietrza majtek. Niektórzy radzą, by podczas leżenia w ogóle ich nie zakładać: na prześcieradło położyć tylko foliowy podkład (są w aptekach), na nim ręcznik, a pod pupę podpaskę w rozmiarze maxi (ważne, by nie dotykała krocza). Wszystko po to, by zwiększyć dostęp powietrza i gojenie krocza było jak najszybsze. Takie wietrzenie warto robić kilka razy dziennie. Gdy wstajesz, zakładaj podpaski maxi albo specjalne podkłady poporodowe. Nie stosuj tamponów dopochwowych.
Oprócz smarowania brodawek własnym mlekiem lub specjalną maścią do popękanych i bolących brodawek, jak najczęściej wietrz poranione brodawki. Dbaj, aby dziecko prawidłowo chwytało brodawkę i nie dopuszczaj do powstawania zastojów mleka w piersiach - przystawiaj dziecko jak najczęściej lub odciągaj trochę mleka laktatorem (tylko do uczucia ulgi).
Ulgę twardym i obolałym piersiom przynoszą chłodne okłady ze schłodzonego namoczonego ręcznika czy pieluszki tetrowej, a łatwiejszemu wypływowi mleka sprzyja ogrzanie piersi przed karmieniem i relaks. Pamiętaj, aby nie nosić ciasnych staników. Piersi myj tylko raz-dwa razy dziennie (nie przed i po każdym karmieniu), bo częste mycie spowoduje przesuszenie i podrażnienie delikatnej skóry brodawki. Zamiast mydła do mycia brodawek możesz zastosować napar z nagietka. Brodawki osuszaj dotykowo, nie pocierając ich.
Porady psychologa i seksuologa z POLANY

To częste pytanie zadawane przez młodych rodziców i może wynikać z lęku o dziecko. Trzeba jasno zaznaczyć, że ciąża to nie choroba i seks w czasie tego pięknego okresu jest jak najbardziej bezpieczny. Chyba, że istnieją poważne przeciwwskazania medyczne i ciąża jest zagrożona. Choć nawet wtedy, gdy pełna penetracja jest zabroniona, można okazywać sobie uczucie przez pocałunki, pieszczoty i inne formy bliskości seksualnej. Ciąża to czas kiedy kobieta ma szansę odkryć swoją seksualność na nowo i warto z tej okazji skorzystać.

Przyjmuje się, że czas połogu trwa 6 tygodni i po tym okresie kobieta fizjologicznie jest gotowa, żeby podjąć satysfakcjonujące współżycie płciowe. Jednak praktyka pokazuje, że ten czas może znacznie się wydłużyć, nie ze względów fizycznych, ale psychicznych. Dzieje się tak z różnych powodów, często niechęć do podejmowania współżycia spowodowana jest zmieniającą się sytuacją życiową, pojawieniem się kolejnego człowieka w rodzinie i związanym z tym lękami, brakiem czasu, poczucia bezpieczeństwa, przytłoczeniem nowymi obowiązkami, jest to sprawa bardzo indywidualna. Jeżeli taka sytuacja nie przeszkadza obu partnerom to warto poczekać, wspierać się nawzajem i uczyć funkcjonowania w nowych rolach. Jeżeli jednak jest to problem, a rozmowa nic nie daje, warto skorzystać z pomocy specjalisty.

To naturalne i zdrowe, szczególnie w czasie drugiego trymestru ciąży, kobiety wówczas odczuwają wzrost libido. Jest to idealny czas by cieszyć się seksem, sprzyjają temu zmiany hormonalne zachodzące w organizmie, brak obaw przed zajściem w ciąże. Ponadto stan fizyczny kobiety jest bardzo dobry, minęły już dolegliwości z pierwszego okresu ciąży, a jeszcze nie czuje się ociążała. Kobiety intuicyjnie wybierają pieszczoty i pozycje najwygodniejsze dla nich w tym czasie.

Cześć kobiet w czasie ciąży narzeka na występowanie suchości w pochwie, ale to nie przeciwwskazanie do tego by seks uprawiać, w takiej sytuacji warto zadbać o odpowiednie nawilżenie i użyć żelu intymnego.

 

Skarb Matki © 2010
projekt i wykonanie: MediaConsulting.pl